Czy warto było wstawać o 5:00 rano, by dotrzeć na targi do Warszawy?
Zdecydowanie TAK. To jest dla mnie wydarzenie niemalże duchowe… Coś, co dodaje mi skrzydeł. Mimo ponad 700 wystawców, moim mózgiem chłonę nowe estetyczne doznania jak gąbką.


Przepych i złoto kontra prostota i harmonia.
Stwierdzam jednak, że wartościowe inspiracje można znaleźć na tych targach. Dominowały dwa główne trendy:
- Przepych wyrażony w intensywnych barwach i bogato okraszony złotem.
- Prostota, powrót do natury i harmonia.
Przepych, złoto i designerskie materiały.
Na targach można było zobaczyć stoiska ociekające złotem, zdobione lamparty, tygrysy i kolorowe marokańskie lampy. Czy to manifest przeciwko kończącej się epoce dobrobytu? Czy świat designu sprzeciwił się panującej inflacji, by pokazać bogactwo wnętrz?









Powrót do natury i minimalizm.
Drugi trend, który przemawia do mnie osobiście, to powrót do natury. Totalna prostota wyrażona w minimalizmie barw, podkręconym jedynie strukturą materiałów oraz zielenią. To harmonia i spokój, których tak bardzo potrzebujemy i szukamy w dzisiejszym świecie.








Wnioski z Targów Warsaw Home 2022.
Co wyniosłam z targów 2022?
- Przemyślenia na temat otaczającego nas świata.
- Dużo pozytywnej energii z rozmów z producentami.
- Wiele nowych kontaktów biznesowych.
- Całą walizkę próbek.
- I przede wszystkim głowę, która kipi już od nowych pomysłów.
Jeśli w najbliższym czasie czeka Cię remont, zapraszam Cię do pobrania mojego darmowego e-booka o błędach, przez które tracisz czas i pieniądze podczas remontu. Dzięki temu e-bookowi przygotujesz się na remont!



