Do napisania tego posta skłoniła mnie jedna z moich Klientek…
Pani Aneta przyszła do mnie na godzinną konsultację jeszcze przed zarezerwowaniem mieszkania.
Dlaczego?
- Bo sama jest kosmetologiem i ma prawo nie znać się na rzutach architektonicznych udostępnionych od dewelopera.
- Bała się, że kupi mieszkanie, które w rzeczywistości nie sprosta jej oczekiwaniom.
- Nie potrafiła sobie wyobrazić, widząc gołe ściany, jaki potencjał ma mieszkanie.
- Chciała mieć 100% pewność, że wszystko, o czym marzy, da się zrealizować.
- I na końcu najważniejsze! Chciała mieć pewność dobrze wydanych pieniędzy!
Od czego zaczęłyśmy?
- Zaczęłyśmy jak zawsze od analizy ankiety, którą Pani Aneta wcześniej wypełniła.
- Sprecyzowałyśmy najważniejsze oczekiwania co do mieszkania i poszczególnych pomieszczeń.
- Sprawdziłyśmy na rzutach układy proponowane przez dewelopera.
- Sprawdziłyśmy jakie zmiany możemy zrobić, by poprawić funkcjonalność wnętrz, tak by był idealnie dopasowany do potrzeb Pani Anety, całej rodziny i psa 😉
Po godzinnym spotkaniu Pani Aneta dostała:
- Opracowane przeze mnie i wysłane po spotkaniu propozycje rozwiązania wszystkich problemów, jakie poruszałyśmy.
- 100 % pewność, że kosztujące niebagatelne 590 000 zł mieszkanie jest warte swojej ceny i zakupu.
- Spokój w podejmowaniu decyzji.
Jeśli się więc zastanawiasz nad zakupem nieruchomości, a nie znasz się na planowaniu wnętrz, bo jesteś świetnym w czym innym, to śmiało korzystaj z porad i konsultacji u architekta wnętrz.
Koszty około 300 zł lub 350 zł za zdemaskowanie plusów i minusów Twojego przyszłego mieszkania jest mikroskopijny w porównaniu z kosztami, jakie poniesiesz, kupując to „złe mieszkanie”.
Jeśli potrzebujesz porady w tej sprawie lub masz inne problemy z remontem, miotasz się i nie wiesz jaką decyzję podjąć skorzystaj z mojego wsparcie projektowego.



